Zwiastuny lemuriańskiej wibracji w odczytach Edgara Cayce

9. zwiastuny lemuriańskiej wibracji w odczytach edgara cayce

Niezwykłość w zwyczajności

Edgar Cayce żył w latach 1877-1945 w Stanach Zjednoczonych i jest uznawany za najwybitniejszego mistyka XX wieku. Pozostawił po sobie przełomową wiedzę, której zrozumienie jest ważne dla ludzi zwłaszcza w obecnej erze Wodnika, by przekształcić rzeczywistość opartą o konflikty i wszechogarniający strach, w świat harmonii. O Edgarze mówi się, że pochodził z prostej farmerskiej rodziny, jednak czytając jego biografie, a zwłaszcza książkę autorstwa Thomasa Sugrue, odniosłam inne wrażenie. Cayce na reinkarnację do roli mistyka wybrał rodzinę z głębokim zrozumieniem ziemskich losów i akceptacją wizyt spoza materialnego świata jako czegoś naturalnego. Z pozoru niewykształceni farmerzy przekazali mu wiarę w istnienie innych światów i ogromną porcję  wiedzy o tym, jak połączyć funkcjonowanie pomiędzy tymi dwoma sferami. Doznawał on wielokrotnie odrzucenia od poznanych ludzi, ale w rodzinie zawsze miał wsparcie i akceptację, mimo, że niektóre jego doświadczenia wzbudziłyby zdumienie i niedowierzanie nawet współcześnie. 

Edgar był tak zwanym trans-medium czyli popadał w hipnotyczny trans podobny do snu. Początkowo nie rozumiał tej umiejętności, ale z czasem uznał ją za błogosławieństwo. Zrozumiał, że wchodzi w przestrzeń eteru czyli piątego elementu. Ten element określa się też Akaszą (lub Akashą) i jest to zbiór wiedzy, w której podczas transu przebywał i stąd otrzymywał odpowiedzi na wszystkie pytania, które mu zadawano. W Polsce brakuje nam jego wiedzy, nie ma wielu dostępnych o nim książek, dlatego na tym blogu będzie wiele wpisów poświęconych jego odczytom i przełomowym odkryciom z nich wynikających. Ja osobiście czuję się przybranym dzieckiem Cayce’go, od niego moja przygoda z głęboką transformacją świadomości się rozpoczęła i wciąż trwa. W moim życiu studiowanie wiedzy z odczytów Edgara Cayce oraz samodzielne czytanie Akaszy przyniosły mi życie jakiego wcześniej nie byłam sobie w stanie nawet wyobrazić, bo w nieustannym kontakcie i wsparciu przewodników duchowych. Dlatego chcę przybliżyć tę postać, bo wiem, że zainspiruje wiele osób do głębszego spojrzenia na swoje istnienie i częstszego zadawania sobie pytania: Kim JA tak naprawdę jestem? 

Cayce początkowo zyskał rozgłos, a nawet w pewnym stopniu sławę dzięki swoim odczytom zdrowotnym. Sam Edgar określał siebie jako prostego człowieka, który nic nie wiedział o medycynie i był w stanie jedynie podać rozwiązanie problemów po zapadnięciu w sen. Zmagał się też moralnie z tą umiejętnością, gdyż kłóciła się ona z jego chrześcijańskimi wierzeniami. Po tym, jak dowiedział się, że ta wiedza pochodzi z przestrzeni Akaszy połączył ją z przekonaniem, że zczytuje z biblijnej Księgi Życia, dodał do niej wywodzące się z buddyzmu i hinduizmu przekonanie o reinkarnacji, a także hermetyczne koncepcje, że jesteśmy bezpośrednio połączeni z boskością. Słynny cytat Cayce’go: 

Duch to ŻYCIE, umysł jest BUDOWNICZYM, fizyczność jest REZULTATEM

wiele mówi nam kim jesteśmy tutaj jako ludzie. Nasza prawdziwa natura jest eteryczna, bezkształtna i świetlista. Umysł wspiera nas budowaniu fizycznego świata poprzez myśli połączone z przestrzenią energii. Od tego na jakim etapie jest nasz duch i umysł, takie fizyczne życie tworzymy dla siebie. Manifestacja powinna być połączeniem tych trzech elementów i wtedy każdy człowiek może odkryć w sobie naturę mistyka. Dla jednych będzie to krótszy proces, dla innych dłuższy, ale każda istota może do tego etapu dotrzeć. Kluczowe jest zrozumienie, że poza materią istnieje nieskończenie większy potencjał energii i nauka jak się z nim komunikować, by przekształcał się zgodnie z naszą wolą. 

Wiedza z odczytów Edgara Cayce jest tak przełomowa, że w XX wieku wielu badaczy poświęciło dziesiątki lat, by analizować jego odczyty i przekazywać informacje dalej. Mistyka określa się jako ojca medycyny holistycznej i przez długi czas jego odczyty dotyczyły wyłącznie problemów zdrowotnych znajomych i ludzi, którym polecono jego umiejętności. Wiąże się z tym historia, że jako dziecko modlił się o to, by móc pomagać innym, a zwłaszcza dzieciom w chorobach. W odpowiedzi na tą modlitwę odwiedziła go anielska istota w kobiecej formie i oznajmiła mu, jego prośba została wysłuchana i życzenie zostanie spełnione. Pierwszą trafną diagnozę postawił niespodziewanie sam sobie. Jako chłopiec w latach szkolnych wzbudzał zainteresowanie nietypowym nawykiem, bo zapadał w sen zamiast tradycyjnego uczenia się. Dosłownie spał na książkach i potrafił przekazać całą wiedzę w nich zawartą z podaniem na której stronie dane informacje się znajdują. Pewnego dnia w trakcie przerwy grał w piłkę z innymi chłopcami. Uderzył się, co wywołało tego dnia serię dziwnych zachowań, niepodobnych do zazwyczaj nieśmiałego i zamkniętego w sobie chłopca. Gdy zasnął, zaczął mówić przez sen i dał wskazówki, by przygotować mu okład z kaszy kukurydzianej, cebuli i ziół. Oznajmił rodzicom, że doznał wstrząsu i jeżeli przyłożą mu kompres z tyłu głowy, rano będzie w pełni zdrowy. Rodzice posłuchali go, bo jego głos brzmiał poważnie i stanowczo. Gdy chłopiec obudził się, niczego nie pamiętał, ale był w pełni uleczony. Jego ojciec wypowiedział wtedy pamiętne słowa: 

Jest najwspanialszym człowiekiem na świecie, gdy śpi. 

Do końca swojego życia Edgar udowadniał prawdziwość tego twierdzenia. 

 

Edgar Cayce ze względu na trafność diagnoz wzbudzał zainteresowanie, jak i podejrzenia o szarlataństwo. Sam mistyk szukał odpowiedzi na swoje wątpliwości w Biblii. Ogromnym wsparciem była dla niego matka, która przypominała mu, że w mieście, w którym mieszkali na każdej ulicy żyje osoba będąca dowodem na to, że jego dar pochodzi od Boga. Przez 43 lata przekazywał diagnozy medyczne, a łączna ilość zapisanych odczytów indywidualnych dotyczących zdrowia to około 9000, w większości wykonywanych bez obecności chorego. W latach 20-tych XX wieku poszerzył tematykę o pracę z kryształami, astrologię, numerologię, reinkarnację, karmę oraz tematy historyczne takie jak Atlantyda czy prehistoryczny Egipt. Są to zagadnienia na setki postów. W tym wpisie skupię się na najważniejszym aspekcie odczytów medycznych Caycego czyli kontakcie z zapisem, który mamy w podświadomości lub jak kto woli kontakcie z Wyższym Ja. 

Cuda dzięki odczytom

Aime Dietrich jest jednym z najsłynniejszych przypadków uleczenia po zastosowaniu wskazówek z odczytów Edgara Cayce. W wieku dwóch lat dziewczynka zachorowała na grypę, a po wyzdrowieniu zaczęły się u niej spazmy mięśni. Nagle upadała, ciało sztywniało, a co gorsza jej mózg przestał się rozwijać. Z czasem jej stan pogorszył się do tego stopnia, że ataki następowały nawet 20 razy dziennie. Po tym jak lekarze zdiagnozowali u niej śmiertelną chorobę, rodzice Aime czuli, że wypróbowali  już wszystkie sposoby ratowania jej i postanowili skupić się na tym, by zapewnić  jej spokojne odejście. Wtedy dowiedzieli się od znajomego o umiejętnościach Cayce’go. Było to 1902 roku, gdy znany był tylko lokalnie i sam nie wierzył, że jego odczyt pomoże Aime. Po zapadnięciu w trans, głos jednak się zmienił, stał się autorytatywny i mówił w liczbie mnogiej. Wyjaśnię tutaj dlaczego podczas hipnoz czy transów osoba przemawia w liczbie mnogiej – w wyższych wymiarach świadomości widzimy siebie jako takich samych i połączonych, indywidualizacja i poczucie oddzielenia od drugiego człowieka istnieje tylko w fizycznych światach. Cayce opisał, co jest przyczyną choroby i jak uleczyć dziecko. Okazało się, że dzień przed zachorowaniem na grypę mała Aime uderzyła się w plecy gdy wysiadała z powozu. Zarazki grypy zostały w tym miejscu i stały się przyczyną dolegliwości. Edgar podał dokładnie gdzie w ciele jest źródło choroby i jak ją uleczyć. Dokładną recepturę sprawdzano w kolejnych odczytach, aby dokładnie zrozumieć wskazówki. Po pierwszym tygodniu kuracji Aime zaczęła odzyskiwać jasność umysłu i zaczęła zachowywać się jak pięciolatka, mimo trzech lat poważnej choroby. Po trzech tygodniach terapii Edgar wykonał kolejny odczyt, w którym potwierdził, że dziewczynka jest już w pełni zdrowa. Od tamtej pory rozwijała się jak każde inne zdrowe dziecko, jakby nigdy nie miała zdiagnozowanej śmiertelnej choroby. 

Inny ciekawy przypadek to chłopiec, który cierpiał z powodu bólu nogi. W trakcie odczytu Cayce przekazał informację, że pomoże mu olej dymny, jednak nikt nie wiedział, gdzie taką miksturę zdobyć. Tego rodzaju oleju nie było też w katalogach farmaceutycznych, więc nie można go było sprowadzić. Poproszono Edgara o wykonanie kolejnego odczytu i uzyskał on w nim informacje o aptece, w którym butelka oleju dymnego się znajduje. Jej właściciel jednak odpowiedział, że nigdy o takim leku nie słyszał i z pewnością nie ma potrzebnej mikstury. Trzecie sprawdzenie w przestrzeni Akaszy pomogło zlokalizować butelkę, gdy dokładnie opisano właścicielowi na której półce się znajduje i za jakim preparatem. Okazało się, że olej tam był i chłopiec otrzymał go w ciągu kilku dni. Był to unikat, bo firma produkująca olej dymny już nie istniała. Okazało się jednak, że gdy wykorzystujemy element eteru nic nie jest niemożliwe. 

Nazywam te odczyty zwiastunami lemuriańskich wibracji, bo dokładnie w tym kierunku wracamy. Coraz mocniej zaznajamiamy się z tym, co niewidzialne, z elementem eteru, z pracą z podświadomością, odwapnieniem szyszynki. Wiele chorób może być uleczyonych dzięki samej hipnozie, Cayce także potrzebował pomocy medycznej i dzięki zastosowaniu hipnozy odkrył swój talent. 

W 1900 roku Edgar Cayce nagle stracił głos i okazało się, że medycyna jest bezradna wobec jego problemu. Jednak już w tamtych czasach pochodzący z Nowego Jorku doktor John P. Quackenboss twierdził, że hipnoza jest medycyną przyszłości i że choroby usuwane będą poprzez nakierowanie podświadomego umysłu na dolegliwość i prośbę o uleczenie pacjenta. Na przełomie wieków w Stanach Zjednoczonych popularni byli hipnotyzerzy, którzy podróżowali z miasta do miasta i wprowadzali ludzi w trans dla rozrywki. Edgar również uczestniczył w takich pokazach i gdy stracił głos jego przypadkiem zainteresowało się kilku hipnotyzerów. Jednak początkowe próby przywrócenia mu głosu okazały się nieskuteczne. W trakcie hipnoz mowił tak jak dawniej, po przebudzeniu wciąż nie potrafił wydobyć z siebie swojego normalnego głosu. Nawet doktor Quackenboss nie był mu w stanie skutecznie pomóc, mimo, że zahipnotyzował go tak głęboko, że przez 24 godziny nie dało się Edgara wybudzić. Młody Cayce znalazł się wtedy w dramatycznej sytuacji, bo nie mógł podjąć żadnej pracy i jego plany na przyszłość stanęły pod wielkim znakiem zapytania. 

Rozwiązanie problemu przyszło niespodziewanie pod postacią lokalnego entuzjasty hipnozy. Al C. Layne zaproponował, by Edgar będąc w transie przyjrzał się swojemu ciału, by potraktował je niemalże jako coś oddzielonego od niego, jako obiekt do obserwacji. Pacjent był wtedy w stanie podać przyczynę utraty głosu, którą wyjaśnił jako psychologiczną. Doznał częściowego paraliżu dolnych mięśni strun głosowych, który wywołany został napięciem nerwów. Podświadomość od razu podała także rozwiązanie problemu. Umiejętność mówienia powróci, gdy za pomocą sugestii hipnotycznej zwiększone zostanie krążenie w dotkniętych częściach ciała. I tak się stało podczas hipnozy z Laynem. Na klatce piersiowej Edgara zmieniały się kolory w miejscu, które wymagało uleczenia, od różowego po wściekłą czerwień. Po około 15 minutach dolegliwość została usunięta, a Edgar przebudził się i potrafił mówić tak jak dawniej. W kolejnych transach podał jak uleczyć Ala C. Layne, który od lat zmagał się z wieloma chorobami. Skuteczną formą okazało się komunikowanie z podświadomością w stylu: Mamy ciało (imię i nazwisko osoby), po czym następowała prośba do podświadomości, by przeprowadziła pełną diagnozę i podała sposób lub sposoby na powrót do zdrowia. 

Współcześnie wiele osób w transie znajdzie sposób na rozwiązanie swoich problemów. Osoby, które obawiają się hipnozy lub z jakiegoś powodu nie udaje się ich zahipnotyzować, mogą sprawdzić sposoby uleczenia siebie w Kronikach Akaszy. Każdemu kogo ta przestrzeń interesuje polecam też samodzielne czytanie zapisów Akaszy, bo regularny kontakt z nią potrafi całkowicie przetransformować osobowość i w efekcie życie. W czasach lemuriańskich odpowiedzi na wszelkie pytania odczytywano podobnie jak Cayce, z przestrzeni eteru, z tą różnicą, że Lemurianie korzystali głównie z kryształów. Ściągano wtedy wiedzę o ziołach, sposobie odżywiania, by zapobiegać chorobom lub leczyć dolegliwości w początkowym etapie. Byli oni społeczeństwem, które nigdy nie doświadczyło poważniejszych problemów zdrowotnych i praktycznie się nie starzeli. Przy okazji wspomnę, że starzenie się nie jest naturalnym procesem, jest za to klasyfikowane jako choroba. Obecnie osoby, które się przebudzają będą doświadczać procesu odmładzania. Zawsze tak było, że wyższa świadomość manifestowała się młodym wyglądem, mówił już o tym Carl Gustav Jung. Obecnie jest to zjawisko dotyczące nie wybranych jednostek, a milionów ludzi w związku z tworzeniem się wyższych linii czasowych.